Jesteś niezalogowany
NOWE KONTO

Polski Deutsch

      Zapomniałem hasło/login


ä ß ö ü ą ę ś ć ł ń ó ż ź
Nie znaleziono żadnego obiektu
opcje zaawansowane
Wyczyść




Wyciąg narciarski nr I (Marycha), Jugów
marsowie: Pod znacznikiem "M" to nie Jugów. To jest ul. Fabryczna, Ludwikowice Kłodzkie. Dawna elektrownia / kopalnia.
Sklep z bielizną, Lądek-Zdrój
maras - Administrator: Tu nie jest KRS i nie stosujemy cudzysłowu w nazwach obiektu. Skróć tą nazwę do : ,,Jabłuszko - Sklep Garderoba,, i po sprawie.
Dom nr 15, Jerzykowice Wielkie
pavelo: Dzięki! Teraz można dodawać nowe :) Może komuś tam będzie po drodze...?
Część uzdrowiskowa, Lądek-Zdrój
Zbigniew Waluś: Podmieniłem na inną.
Szpital Uzdrowiskowy Jubilat, Lądek-Zdrój
Popski: Skorygowałem - dziękuję.
pl. Mariański, Lądek-Zdrój
Popski: Ja natomiast pozwoliłem sobie dopisać do autora.

Ostatnio dodane
znaczniki do mapy

rok - Administrator
KrzysztofKudowa
maras - Administrator
maras - Administrator
jawc - Administrator
maras - Administrator
maras - Administrator
maras - Administrator
Alistair
maras - Administrator
Alistair
Popski
maras - Administrator
t.ziemlicki@wp.pl
FM
maras - Administrator
maras - Administrator
maras - Administrator
Mmaciek - Administrator
Mmaciek - Administrator
rok - Administrator

Ostatnio wyszukiwane hasła


 
 
 
 
MIĘDZYLESKICH „SIEDMIU BRACI”
Autor: Zbigniew Franczukowski (bynio)°, Data dodania: 2010-12-02 19:59:12, Aktualizacja: 2010-12-02 19:59:12, Odsłon: 3319

Zachowane do dziś dwa budynki, stanowiące część zespołu charakterystycznej niegdyś dla Międzylesia (na południowym krańcu Ziemi Kłodzkiej) grupy siedmiu drewnianych domów z podcieniami, zwykło łączyć się z tkaczami.
MIĘDZYLESKICH „SIEDMIU BRACI”
Zachowane do dziś dwa budynki, stanowiące część zespołu charakterystycznej niegdyś dla Międzylesia (na południowym krańcu Ziemi Kłodzkiej) grupy siedmiu drewnianych domów z podcieniami, zwykło łączyć się z tkaczami. Zadecydowały o tym w głównej mierze dwa czynniki. Pierwszym z nich jest niewątpliwie czas ich powstania – Złote lata Międzylesia, czyli 2. poł. XVIII w., kiedy to tkactwo lnu pozostawało podstawowym zajęciem miejscowej ludności1, a symbolicznym wyrazem związków z tą epoką jest bliskie sąsiedztwo z Domem Ludwiga, potocznie zwanym sukiennicami, siedzibą słynnej wówczas firmy produkującej i eksportującej artykuły włókiennicze. Drugi to plan domów, podobny do zbliżonych, niewątpliwie tkackich w Chełmsku Śląskim. Część chełmskich Dwunastu Apostołów zachowała jednakże swą pierwotną niezmienioną formę, przystosowaną do pomieszczenia krosien, co było możliwe zważywszy wyjątkową specyfikę miasta, w którego okolicach tkactwo domowe przetrwało aż do początków XX w., natomiast tego przejrzystego układu wielkich pomieszczeń parteru nie dają założenia domów w Międzylesiu, gdzie tkactwo ręczne, podobnie jak i w innych regionach Śląska, w 1. poł. XIX w. przeżywało ciężki kryzys i podupadło2. Mieszkańcy domów stali się rzemieślnikami wykonującymi inne zawody, zgodnie z ich potrzebami dzieląc dawne obszerne izby na mniejsze, zaś z czasem liczba przeróbek takich wzrastała, o czym świadczą pochodzące z różnych okresów ściany działowe, czy też ślady zamurowanych przejść.
Dwa ocalałe budynki różniły się od pozostałych – były od nich nieco większe i wyższe, a wysunięte ponad parter i wsparte na przasłupach części górne są dwukondygnacyjne, kiedy dalsze domy miały tylko jedno piętro z rzędem okien na poddaszu. W ciągu ostatnich kilkudziesięciu lat dla grupy budynków przyjęło się popularne miano Siedmiu Braci, co jest jednak określeniem sztucznym, stworzonym na zasadzie analogii do historycznych nazw domów tego typu w Chełmsku Śląskim, Dworku czy Kluczborku. Dawniej zabudowania międzyleskie nazywano po prostu domami z podcieniami (Laubenhäuser).
Ulica Sobieskiego w Międzylesiu, przy której zlokalizowanych jest Siedmiu Braci, wielokrotnie zmieniała w przeszłości swą nazwę. Pierwotnie przecznicę Rynku określano jako uliczkę Koźlą (Bockgasse), lub też od kierunku szlaku nią prowadzącego – Wienergasse3. W ciągu XIX w. zastąpiła je Grulicherstraße, związana również z drogą na pobliskie Králíky (Grulich), od końca XVII w. ważny ośrodek kultu maryjnego, miejsce pielgrzymek ludności Kłodczyzny. Z oczywistych względów politycznych, w latach 30. XX w. nazwę ulicy zmieniono na Sudetendeutsche Straße4.
Pierwsze wiadomości o śródmiejskiej zabudowie ulicy Koźlej pochodzą z przełomu XVII i XVIII w.. 16 października 1686 r. pożar zniszczył w Międzylesiu 19 budynków5. Wkrótce 14 z nich odbudowano lecz działki po pięciu pozostałych zajął hrabia Michael Wenzel II von Althann (właściciel dóbr międzyleskich w latach 1686-1738), unikając w ten sposób powstania zabudowy zasłaniającej i szpecącej, jego zdaniem, fronton nowego pałacu, którego budowę rozpoczęto w 1684 r. Wzamian hrabia von Althann wzniósł własnym sumptem 8 budynków przy wspomnianej ulicy6, a przypuszczać można iż powstały one według jednolitego projektu, być może identycznego z istniejącymi obecnie domami7. Kolejny pożar miasta, 30 kwietnia 1763 r., strawił oba rzędy drewnianych budynków ulicy Koźlej8, zaś liczba 20 spalonych obiektów wskazywać może, że była to całość istniejącej tu zabudowy9. W trakcie następującej po zniszczeniach odbudowy powstać musiała więc grupa Siedmiu Braci, a za wyznaczeniem trzeciej ćwierci XVIII w. jako najpóźniejszego i zarazem najprawdopodobniejszego okresu postawienia tych budynków przemawia jeszcze jeden dodatkowy fakt. Od końca XVIII w. zaprzestano zasadniczo w centrum Międzylesia stosowania drewna jako podstawowego materiału budowlanego, zaś datą umowną jest tu 1776 r. i pożar Rynku, po którym miasto otrzymało królewską subwencję na budownictwo murowane10.
Siedmiu Braci reprezentuje typ domostw charakterystyczny dla podgórskich miasteczek Dolnego Śląska, Łużyc i Czech, powstały zapewne jeszcze w średniowieczu11. Budowa ich w co prawda tylko półtora tysięcznym mieście, ale jednak mieście, 200 lat temu była już anachronizmem w architekturze i świadczy o przywiązaniu miejscowych rzemieślników do wzorów typowych przynajmniej dla wieku poprzedniego. Podcienia, wykształcone na potrzeby handlu formalnie domowego, a więc nie wymagającego specjalnych zezwoleń i opłat, nie musiały w XVIII w. spełniać już tej funkcji, będąc jedynie tradycyjnym, a zarazem praktycznym elementem zabudowy miejskiej12. Tego rodzaju dom mieszkalny był zarazem warsztatem pracy jego właściciela: kupca lub rzemieślnika. Parter mieścił w swym założeniu kantor lub pomieszczenie warsztatowe, piętro zaś izby mieszkalne lecz czasami podział ten ulegał zakłóceniom w jedną lub drugą stronę w zależności od sytuacji rodzin zamieszkujących budynek13.
Wskazanym jest w tym momencie przybliżyć wygląd ówczesnego śląskiego warsztatu tkackiego, niewątpliwie charakterystycznego także i dla okolic Międzylesia.
Pierwszym etapem domowej produkcji tkanin lnianych było roszenie, czyli oddzielanie włókien od łodyg lnianych, odbywające się na otwartej przestrzeni ewentualnie w zbiornikach wodnych. Wysuszoną słomę lnianą poddawano międleniu (łamaniu), a urządzenia służące do tego celu – międlice, składające się z podstawy z rowkami i pojedynczego miecza oraz cierlice z podwójnym mieczem, znajdowały się na ogół w izbie przy głównym wejściu do budynku. Tutaj również odbywały się następne procesy technologiczne: czesanie na ręcznej ochlicy i gremplowanie włókien na ławce gremplarskiej, charakteryzujące się uciążliwością związaną z wydzielaniem się pyłu i dużą ilością odpadów, stąd też nie mogło być w tej izbie żadnych sprzętów poza narzędziami i stołkami. Do izby tkackiej, zajmującej główną część parteru budynku, przechodziło się przez obszerną sień, gdzie stała szafa i sanki, którymi w zimie, okresie najintensywniejszej domowej produkcji tkackiej, wożono przędzę i gotowe wyroby. W sieni było miejsce dla drewnianego kloca o motylkowym przekroju, na którym młotkiem (również drewnianym) tłuczono przędzę dla nadania jej większej miękkości.
Ostateczne procesy produkcji płótna odbywały się w izbie tkackiej zajmującej większą część parteru budynku. Zgremplowany len poddawano przędzeniu, najczęściej używając kołowrotka, a następnie uprzędzone włókno zwijano w motki na cztero- lub sześcioramiennym motowidle. Grubsze nici tworzące osnowę wytwarzano przy pomocy snowadła, czyli urządzenia składającego się z drewnianej osi osadzonej w podłodze i suficie w sposób umożliwiający jej łatwe obracanie, z którą połączone były dwie lub trzy poziome ramy drewniane w kształcie krzyża z przymocowanymi do nich pionowymi listwami. W odległości ok. 1,5 m od snowadła stała grotownica, zwana inaczej szybakiem z 20-30 szpulkami przędzy, której włókna przechodząc przez deseczkę z otworkami były następnie na snowadle ręcznie splatane w grubą nić osnowy. W typowej izbie tkackiej znajdowało się 3 do 4 krosien (z reguły najpopularniejszych na Śląsku podnóżkowych krosien poziomych) umieszczanych, ze względu na konieczność zapewnienia dobrego oświetlenia, tyłem lub bokiem do okien.
Ściany malowano najczęściej farbami wapiennymi na najmniej męczący wzrok tkacza jasnozielony kolor. W izbie, pomimo panującej ciasnoty, znajdowały się prawie zawsze, oprócz krosien i innych urządzeń produkcyjnych, także meble: łóżko, przykryte biało-czerwoną lnianą lub perkalikową kapą, szafa, komoda i charakterystyczne malowane skrzynie służące do przechowywania odzieży i siedzenia. Okna zasłaniano jedynie od góry krótkimi firankami, pod którymi ukrywały się zrolowane, opuszczane na noc zasłony. Na parapetach stały kwiatki w doniczkach, a na oknach aneroid często spotykanego w Sudetach typu o kształcie dzbanka do kawy z urządzeniem, w formie stylizowanego łabędzia, wskazującym pogodę. Nieodłącznym elementem wystroju był zegar z kukułką, wieszany pod samym stropem blisko okna lub drzwi wejściowych. Nad każdym z krosien umieszczano lampę naftową oraz półkę do przechowywania przędzy. Ściany oraz przestrzenie między oknami zajmowały obrazy o treści religijnej, a jeden z kątów pomieszczenia przeznaczony był na tzw. kąt Pana Boga, z kilkoma malowanymi na szkle świętymi obrazkami i półeczką z krucyfiksem. W izbie tkackiej znajdował się zawsze piec kaflowy, ustawiony najczęściej przy którejś ze ścian lub na środku warsztatu, z kuchnią do przygotowywania posiłków. Proces technologiczny tkania wymagał utrzymywania w izbie dużej wilgotności powietrza, gdyż wysuszone nici lniane bardzo łatwo się rwały. Służyło temu umieszczanie przy piecu żeliwnej rynienki z wodą, która ogrzewana intensywnie parowała utrzymując odpowiedni poziom wilgotności. Na ogół przy piecu ustawiano także drewnianą ławkę, tzw. ławkę sąsiedzką.
Szybka zmiana charakteru zabudowy Międzylesia w ciągu XIX w. sprawiła, że już przed I wojną światową grupę Siedmiu Braci uważano za dużą atrakcję turystyczną, fragment Starego Miasta. Podobnie zbudowane obiekty przy obecnej ulicy Kolejowej rozebrano w latach 1905-190714, zaś pięciu z Siedmiu Braci uległo dewastacji na przestrzeni lat 60. XX w. i ostatecznej rozbiórce w początku lat 70. Obecnie, podobnie jak chełmskich Dwunastu Apostołów, dwa pozostałe budynki należą nie tylko do ostatnich reliktów zabudowy tkackiej, ale także do unikalnych przykładów drewnianego budownictwa miejskiego.

Przypisy:
1. Począwszy od XVII w. coraz poważniejszą rolę w życiu miasta odgrywali tkacze, posiadający od 1600 r. własny cech. W Złotych latach Międzylesia domowym tkactwem lnu trudniła się większość mieszkańców, a wytwory ich pracy eksportowano na rynki europejskie, m.in. do Hiszpanii, Portugalii, Anglii z koloniami oraz Ameryki.
2. Kres rozwojowi przemysłu chałupniczego położyły wojny napoleońskie, a blokada kontynentalna zamknęła drogi intratnego eksportu zamorskiego.
3. W 1833 r. w Międzylesiu na 43 krosna czynnych było 28, w tym 21 lnianych [10] s.18.
4. Upadku tkactwa domowego w 1. poł. XIX w. nie można wiązać jedynie z wydarzeniami politycznymi lecz przede wszystkim łączyć to należy z rozwojem konkurencyjnej produkcji manufakturowej, a później fabrycznej. W końcu wieku powstały w Międzylesiu mechaniczne tkalnie lnu i wytwórnia firanek.
5. Nazwy Wienergasse i Bockgasse używano jeszcze w początkach XIX w. [10] s.6, 14, 40.
6. Grulicherstrasse występuje jeszcze w [2] s.359. Następne wydanie książki adresowej z 1937 r. używa już nazwy Sudetendeutsche Strasse [3] s.420.
7. vide [10] s.39.
8. vide [10] s.5-6, [11] s.12, [18] s.57.
9. Bliżej nieokreśloną bliźniaczą zabudowę ulicy Koźlej ukazuje widok miasta z 1739 r. wg F. B. Wernhera w [14].
10 vide [10] s.13.
11. Np. przed I wojną światową było tutaj ok. 26 numerów [3].
12. Akta pożaru 13. 04. 1776 i odbudowy 1776-77 [8].
13. vide [19] s.71.
14. vide [15] s.78-80, [20] s.7-11.
15. vide [19] s.71.
16. vide [4] s.220-221.

Literatura:
[1]. Adressbuch für die Grafschaft Glatz, 1910-11.
[2]. Adressbuch für die Grafschaft Glatz, 1929.
[3]. Adressbuch für die Grafschaft Glatz, 1937.
[4]. Becker R.: Zur Geschichte des Wohnbaues in der Grafschaft Glatz (w:) Schlesien, Jg. 4, 1910-11
[5]. Bernatzky A.: Lexikon der Grafschaft Glatz, Leimen-Heidelberg 1984.
[6]. Bilder aus dem Kreise Landeshut, wyd. E. Kunick, Landeshut po 1910.
[7]. Dierig Blaetter, 1936, 1937, 1938, 1939.
[8]. Heimaturkundei des Vereine für Glatzer Heimatkunde in Glatz – Stadt- und Magistratsakten der Stadt Mittelwalde, Wojewódzkie Archiwum Pañstwowe we Wrocławiu.
[9]. Kęsik J.: Zabytki techniki w przemyśle włókienniczym województwa jeleniogórskiego, Wrocław 1986, mps. Instytut Historii Architektury, Sztuki i Techniki Politechniki Wrocławskiej.
[10]. Knie J. G., Melcher J. M.: Kurze Beschreibung und Geschichte der schlesien Stadt und Majioratsherrschaft Mittelwalde..., Breslau 1833.
[11]. Mittelwalde und seine nähere Umgebung in Wort und Bild, Mittelwalde 1914.
[12]. Pausewang J. A.: Die Grenzstadt Mittelwalde (w:) Schlesische Rundschau, Jg. 1961.
[13]. Peuckert W. E., Fuchs E.: Die schlesischen Weber, Darmstadt 1971.
[14]. Pompejus: Atlas der Grafschaft Glatz, Glatz 1836.
[15]. Schindler: Laubengänge (w:) Niederschlesien, Jg. 1, 1921.
[16]. Schoenaich S.: Bildplan und Städtebau in Schlesien (w:) Zeitschrift des Vereins für Geschichte und Alterthums Schlesiens, Bd. 63, 1929.
[17]. Słownik geografii turystycznej Sudetów, t. 15, red. M. Staffa, Wrocław 1994.
[18]. Tschitschke M.: Geschichte der Stadt und Pfarrei Mittelwalde, Mittelwalde 1921.
[19]. Wiedermann F.: Das schlesisch-böhmische Laubenhaus (w:) Schlesisches Jahrbuch für deutsche Kulturarbeit im gesamtlichen Raume, Jg. 4, 1931-1932.
[20]. Wolf G.: Von Laubenhäusern (w:) Schlesischen Heimatblätter, Jg. 3, 1909-1910.


/ / /